Dni z teatrem w SPK z siedzibą przy Polskiej Misji Katolickiej


Przez trzy dni - 25, 27 i 28 września - gościliśmy grupę teatralną z warszawskiej Szkoły Podstawowej nr 112 im. Marii Kownackiej. Młodzi aktorzy przyjechali do Brukseli na zaproszenie Stałego Przedstawicielstwa RP przy Unii Europejskiej oraz naszej szkoły. Ich twórczość mogliśmy podziwiać już wcześniej, przed wakacjami - uczniom klas szóstych ogromnie spodobało się słuchowisko na motywach powieści Janusza Korczaka pt. "Król Maciuś I", które młodzi warszawianie nagrali z okazji Roku Korczaka.

Grupa przyjechała wraz z opiekunami - panem Michałem Szulakowskim (nauczycielem muzyki), panią Ewą Gostkowską (autorką tekstów piosenek), panią Eleną Gorzelak (autorką kompozycji) i panią Marzeną Karwowską-Wilk (bibliotekarką). Na scenie wystąpili: Matylda Makuła, Maria Kresa, Marta Mrozińska, Anna Mrozińska, Anna Kilen, Julia Boraczewska, Dominika Szurgot, Maria Mierzwa, Weronika Adamska, Adam Kubera, Wiktor Pałubiński, Bartosz Otulak, Kuba Wilk, Mateusz Węgrzyniak, Paweł Badurka i Aleksander Ptak. Występy zaczynały się piosenkami, i to bardzo różnorodnymi - od hymnu szkoły poprzez piosenkę o królu Maciusiu po starofrancuską balladę „Trwaj, chwilo”. Miłą niespodzianką był utwór o przyjaźni napisany specjalnie z okazji przyjazdu do naszej szkoły. Słowa piosenki "Nasz szkolny blues" łatwo wchodziły w pamięć zarówno pierwszoklasistów, jak i uczniów gimnazjum.
Dzieci, szczególnie te młodsze, były zachwycone grą młodych aktorów - emocjonowały się przygodami Yumiko, biednej japońskiej sierotki, której udało się wyhodować drzewko wiśni, dopingowały Plastusia w walce z kałamarzem, cieszyły się razem z Biedroneczką w dniu jej ślubu oraz z przejęciem oglądały przygody leśnych ludków. Ogromne wrażenie robiły zdolności akrobatyczne, taneczne i wokalne poszczególnych aktorów, jak również ich kostiumy i charakteryzacja - zwłaszcza do przedstawienia o Yumiko, utrzymanego w stylu tradycyjnego japońskiego teatru kabuki.
Dzieci były pod wielki wrażeniem występów - spontanicznie wyrażały swój zachwyt, zadawały pytania i prosiły o autografy. Na pewno długo nie zapomną o tym wydarzeniu.

Korzystając z okazji, uczennice klasy V d - Paulina Drywulska i Alexandra Kuczyńska - przeprowadziły wywiad z aktorami.

Jak to się stało, że zaczęliście śpiewać, tańczyć, grać?

Paweł: Najpierw wystąpiłem w słuchowisku "Król Maciuś I". Tam usłyszano mój głos i zaproszono mnie do choru.
Maria: Śpiewam już od przedszkola! Poza tym chodzę do szkoły muzycznej i chciałabym to robić w przyszłości.
Martyna: Śpiewam i występuję już od pięciu lat, czyli od pierwszej klasy. To moja pasja!

Czy praca nad przedstawieniami przeszkadza wam w nauce?

Paweł: Nie, np. podczas jazdy tramwajem lub odrabiania pracy domowej nucę sobie piosenki z chóru.
Maria: Poświęcam na przygotowania bardzo dużo czasu, co niekiedy jest męczące, ale jednak bardzo to lubię.
Martyna: Nasza szkoła jest bardzo duża i nie mamy czasu ani miejsca w klasach na próby. Spotykamy się więc na dużej przerwie w bibliotece i tam ćwiczymy.

Jak wam się udaje zapamiętać tak długie teksty?

Adam: Często wymyślamy melodie i śpiewamy sobie piosenki albo stosujemy metodę łańcuchową: wymyślamy jakąś historyjkę między zwrotkami, a potem ją eliminujemy i w ten sposób pamiętamy wszystkie części tekstu po kolei.

Jakie są wasze plany na przyszłość?

Bartek: Jeśli nie uda mi się zostać piłkarzem lub ewentualnie matematykiem, to chciałbym występować.
Adam: Zawsze chciałem być informatykiem, ale po tych doświadczeniach chcę zostać aktorem.

Dziękujemy za rozmowę.